Archiwum
Zakładki:
;-)
Czytelnia
Ech, te kobiety
Fotograficzne
I faceci
Kuchnia
Salon z politykami
Składzik z szablonami
Teraz Kraków
W świecie szerokim
Wiedza wszelaka
> Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl
Jeśli czegoś chcesz, znajdziesz sposób. Jeśli nie chcesz, znajdziesz powód.
środa, 06 kwietnia 2005

    Najpierw metafizyka. Wybieram się jutro na mszę na Błonia. Na biały marsz nie zdążę niestety. Nie będzie z nami (też niestety) mojego męża - o 20.00 mam jeszcze spotkanie w Katowicach.(Kto mądry umawia spotkanie handlowe o takiej godzinie?)

 A teraz skrzecząca rzeczywistość - nie będzie pensji męża w terminie. Nie wiadomo, kiedy w ogóle będzie. Jestem ugotowana - dostałam ponaglenia z TP i kablówki. Jak ja z tego wybrnę?

23:54, nie_taka_zla
Link Komentarze (2) »
wtorek, 05 kwietnia 2005

    Niektórzy piszą, że nic się nie zmieniło. Ja sądzę, że to nieprawda.

  Pamiętacie pierwsze lata dziłalności hipermarketów w Polsce? Pracowały nawet w pierwszy dzień Bożego Narodzenia i Wielkanocy. W tę niedzielę były zamknięte. Z własnej inicjatywy.Stacje telewizyjne i radiowe, które zrezygnowały z nadawania reklam - spodziwaliscie się tego?

 A te wszystkie wspólne modlitwy, marsze i msze organizowane spontanicznie?

 Ktoś może powiedzieć, że to wszystko zewnętrzne i powierzchowne. Może i tak, ale to wyraz tego, co dzieje sie w człowieku, w jego wnętrzu. Myślę, że wielu po raz pierwszy od dawna zatrzymało sie na chwilę, pomyślało o Bogu, o śmierci. O dobrej śmierci, godnej śmierci. Nie pospiesznej, samotnej, wśród obcych, za parawanem szpitalnym. O dobrej śmierci, świadomej odchodzenia.

 W ludziach wyzwoliło sie tyle dobrej energii, że to nie może przeminąć bez echa. Z tego musi wyniknąć COŚ DOBREGO DLA ŚWIATA.

poniedziałek, 04 kwietnia 2005

      Nie będę pisać o Papieżu, bo to zbyt osobiste i nie umiem tego ubrać w słowa.

    Nie będę pisać o moich sprawach, bo wszystkie wydają się dziś błahe.

  Chcę napisać, ze in plus zdziwiły mnie polskie stacje telewizyjne i radiowe. Nawet te najbardziej komercyjne. Jedyny zgrzyt to zachowanie pewnej dziennikarki, powtarzającej w piątkowy wieczór co chwilę "Papież jest umierający". Jakby sie spieszyła, jakby chciała, żeby TO stało sie na jej dyżurze. Może jestem niesprawiedliwa.

 Chcę jeszcze napisać, że zdziwiło mnie to, co piszą niektórzy blogowicze- mianowicie, że ich kościoły parafialne były zamknięte. Widać ich księża nie zrozumieli, co mówił Papież-to człowiek ma być drogą Kościoła. Jeżeli nie czują, że w takiej chwili człowiek szuka Boga, nie są księżmi, są urzędnikami kościoła z małej litery.

 Zszokowało mnie, że w jednej z parafii w Warszawie (stolyca) odbył się jakby nigdy nic odpust z balonikami, piszczałkami itp.

 Usłyszałam dziś w radiu, że mszę żałobną będą sprawować kardynałowie katoliccy wraz z patriarchami kościołów wschodnich. Jeżeli to prawda to, to Jego jest zza grobu zwycięstwo, to krok do przodu do zjednoczenia Kościoła.

piątek, 01 kwietnia 2005
Jestem w pracy. Od rana słuchamy radia. Gardło ściśnięte. Smutek.
14:34, nie_taka_zla
Link Komentarze (1) »
czwartek, 31 marca 2005
Przeczytałam to, co napisałam wcześniej i się przeraziłam. Ależ mnie to życie stłamsiło!

Gdzie w tych moich <chciejstwach> choć odrobina szaleństwa?!

Gdzie oglądanie Ziemi z kosmosu lub choćby z szybowca? No dobrze, z górskiego szczytu ostatecznie.

Ech, źyźń jak ja bym ciebie biła, jakby ty dupe miała;-I

00:05, nie_taka_zla
Link Dodaj komentarz »
środa, 30 marca 2005
Muszę wcześniej chodzić spać, muszę schudnąć, muszę oszczędzać, muszę spłacić długi, muszę, muszę, muszę...Tak tego dużo, że nie starcza czasu na to, czego chcę.

     Czego ja właściwie chcę? Proszę bardzo-oto moja życzenia:

  • dla córki-wspaniałego zdania matury i dostania się na studia
  • dla syna-pomyślego wyniku próbnego testu do gimnazjum (bo mu na tym zależy), akceptacji kolegów
  • dla mamy-zdrowia i spokoju
  • dla siostry-szczęśliwego porodu, zdrowia dla synka, spłaty domu
  • dla brata-ułożenia sobie życia i pogodzenia się z rodziną
  • dla męża-lepszej pracy (dla mnie-lepszej płacy)
  • dla mnie-spłaty długów i wyjścia na finansową prostą, studiów zaocznych, szczęśliwej rodziny.

     To dużo czy mało? I czy zawsze <chcieć to móc>?

19:15, nie_taka_zla
Link Dodaj komentarz »
1 ... 176 , 177 , 178 , 179 , 180