Archiwum
Zakładki:
;-)
Czytelnia
Ech, te kobiety
Fotograficzne
I faceci
Kuchnia
Salon z politykami
Składzik z szablonami
Teraz Kraków
W świecie szerokim
Wiedza wszelaka
> Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl
Jeśli czegoś chcesz, znajdziesz sposób. Jeśli nie chcesz, znajdziesz powód.
wtorek, 31 października 2006

  A. ma dwadzieścia dziewieć lat, dwoje dzieci, męża z którym się rozwodzi, ale musi z nim mieszkać ... i talent.

 A. miała kiedyś kwiaciarnię, co było spełnieniem jej marzeń. Straciła ją przez męża.

 A. pracuje teraz w zakładzie, który robi nadruki reklamowe na długopisach, zapalniczkach. Obsługuje maszyny. 

 Ale parę razy w roku A. "zbiera zamówienia" od bliższej i dalszej rodziny na wiązanki i stroiki na nagrobki. I wtedy A. czaruje.

 Patrzę teraz na takie wiązanki. I widzę, jak A. szamocze się w klatce.

poniedziałek, 30 października 2006

 Szwagier to ma dziwne upodobania. Z podróży służbowych na Ukrainę przywozi nie tylko wódkę, ale i filmy DVD z cyklu klasyka w rosyjskiej wersji językowej. Dzieci świetnie się bawią na Wilku i Zającu, zwłaszcza, że tam tekstu, poza słynnym "Nu, pogadi" mało.

 Zbiera też kolekcję filmów z Maklakiewiczem i Himilsbachem. Oglądnęliśmy jeden. Jako lekcję poglądową "jak to drzewiej bywało".

 Cóż, chyba poza językiem propagandy (pracujemy dla wspólnego dobra, dla dobra socjalistycznej ojczyzny itp.) niewiele się zmieniło. Pijaczków jak dwanej skolko ugodno, a może teraz nawet więcej, stawki marne, terminy gonią, ludzie kombinują, jakby tu z funduszu reprezentacyjnego zrobić sobie ochlej. Tylko teraz nazywa się to spotkanie integracyjne. Nomenklatura inna, ot co.

11:08, nie_taka_zla , wszystkie
Link Komentarze (3) »
niedziela, 29 października 2006

   ... w, no mniejsza z tym w co.

 Zobaczyłam dziś u siostry zdjęcia z naszego ostatniego spotkania. Wyglądam jak borsuk przed zimą. Koniec z mówieniem, że coś muszę z tym zrobić. Czas to coś zrobić.

22:04, nie_taka_zla , wszystkie
Link Komentarze (4) »
piątek, 27 października 2006

Z cyklu dialogi na cztery nogi.

Koleżanka z pracy ma mieć dwa dni urlopu.

-Co będziesz robiła? - pytam.

-We wtorek pojadę z mamą do J. na groby Dziadków, bo w środę chcemy być w Krakowie. A poniedziałek chciałam mieć czas dla siebie... Może okna umyję.

 A tak się dobrze zapowiadało!

22:41, nie_taka_zla , wszystkie
Link Komentarze (6) »
czwartek, 26 października 2006

 To, co się stało w Gdańsku wstrząsnęło mną. Nie tylko mną. Usłyszałam o tym w pracy, w radiu. Zwykle, kiedy coś nas zbulwersuje, jest krótko komentowane. Nie tym razem. Wczoraj tylko popatrzyłyśmy po sobie z niedowierzaniem i przerażeniem. Dzisiaj też nie rozmawiałyśmy na ten temat. Jakich słów użyć?

 Złość, wściekłość, bezsilność.

Oni mają po czternaście lat!

 Jak to, co się stało wpłynie na ich życie? Na życie tych, którzy to zrobili i na życie tych, którzy nie zrobili nic?

 *********************

['] 

23:14, nie_taka_zla , wszystkie
Link Komentarze (1) »
środa, 25 października 2006

  Nie tylko telewizja kłamie. Internet też.

 W internecie stało, że stypendium naukowe dostaje 15 % najlepszych osób na roku. Natomiast pani w sekretariacie powiedziała, że nie 15, a 5.

 I tak marzenie Starszej o stypendium rozwiało się jak sen jaki złoty. Szkoda, już się widziała, jak wydaje te pieniądze.

22:33, nie_taka_zla , wszystkie
Link Komentarze (2) »
niedziela, 22 października 2006

 No bo i o czym tu pisać?

 Że dzieci chore? Na zmianę, raz jedno, raz drugie, a potem oboje naraz.

 Że w robocie tyle roboty? Że wczoraj pracowałam? I że mąż i dzieci niespodziewanie DOKŁADNIE posprzątali?

 Albo o tym, że dziś ugotowałam odświętny obiad, upiekłam ciasto i machnęłam od niechcenia mały rysuneczek na fuchę? I przeczytałam dwa rozdziały książki? I poćwiczyłam z Młodszym? A mąż zrobił 4 kalkulacje i odpisał na 12 emalii?

 Nic się nie dzieje... Nuda, panie...

21:56, nie_taka_zla , wszystkie
Link Komentarze (4) »

 Dziś,  z okazji rocznicy październikowych wydarzeń na Węgrzech w roku 56 telewizja publiczna nada film "Niepochowany".

 Chciałam obejrzeć, ale zaczyna się o godz.0.25, kończy o 2.30. Kto, pracując zawodowo, może sobie pozwolić na zarwanie nocy? A emeryci, z tego co wiem, chodzą spać z kurami.

 Jak pora nadawania tego - i innych wartościowych - filmów ma się do słynnej misjii, za którą każe się nam płacić?

 Wszystkim kobietom, które nie są zadowolone ze swojego wyglądu (a pokażcie mi taką, która nie ma choćby jednego maleńkiego kompleksu) i facetom dedykuję filmik i notkę u Eireny.
19:20, nie_taka_zla , wszystkie
Link Dodaj komentarz »
piątek, 20 października 2006

 Żegnajcie lekkie koperkowe, kalafiorowe, jarzynowe...

Nadszedł czas na kaloryczne grochówki, fasolowe, krupniki.

 Już jesień...

18:12, nie_taka_zla , wszystkie
Link Komentarze (3) »
 
1 , 2 , 3