Archiwum
Zakładki:
;-)
Czytelnia
Ech, te kobiety
Fotograficzne
I faceci
Kuchnia
Salon z politykami
Składzik z szablonami
Teraz Kraków
W świecie szerokim
Wiedza wszelaka
> Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl
Jeśli czegoś chcesz, znajdziesz sposób. Jeśli nie chcesz, znajdziesz powód.
środa, 25 września 2013

 Prawie dwa tygodnie temu, w czwartek, komentowałyśmy w pracy pogodę. Że brzydko, że pada, że zimno i w ogóle do niczego.

-I akurat wtedy, kiedy ja mam iść na urlop - stwierdziłam.

-Ale jak to idziesz na urlop?! Od kiedy? - zdziwiła się moja szefowa.

-Od poniedziałku.

-Od tego najbliższego? - upewniła się jeszcze.

Tak, właśnie od tego. Nie muszę dodawać, że urlop był zaplanowany i zapowiedziany parokrotnie, prawda? ;-)

 W tygodniu poprzedzającym urlop zakończyłam moją dodatkową robótkę, szefowa wrzuciła mi następną, którą skończyłam rzutem na taśmę w piątek, nieomal nie jedząc i nie tracąc czasu na tak prozaiczne czynności jak siusianie. No trudno, urlop trzeba odpokutować w pracy ;-)

 Pojechaliśmy znów do Zakopanego. Trzeci rok w to samo miejsce. Jest jeszcze tyle szlaków do zdeptania!

 A propos deptania - anegdotka. Para jest na wycieczce w górach. Wdrapali się na szczyt i mąż mówi:

-Popatrz kochanie, jak tam w dole jest pięknie!

Małżonka, poirytowana:

-Skoro w dole jest tak pięknie, to po co mnie ciągnąłeś na tę górę?!

08:23, nie_taka_zla
Link Komentarze (2) »
czwartek, 12 września 2013

 Parafrazując góralską przyśpiewkę:

było lato, było

ale się minęlo

jak my się miniemy

po niedługiej chwili

 Było, ale za krótkie i za szybko odeszło.

 Jedyny plus jest taki, że nie będę już musiała mimowolnie uczestniczyć w życiu sąsiadki, która uwielbia głośno rozmawiać przez telefon. A latem uwielbia robić to na balkonie. Wiem więc, co robiła, co kupiła, z kim i o czym rozmawiała, z kim się umawia, a nawet ile i dlaczego zużyła tamponów. Doprawdy, mogę żyć bez tej wiedzy.

08:58, nie_taka_zla
Link Komentarze (5) »
środa, 04 września 2013
wtorek, 03 września 2013
Za co powinniśmy być ..wdzięczni.. choć czasem tego nie doceniamy!?

- Za partnera, który co noc ściąga z Ciebie kołdrę...
...bo to znaczy, że jest z Tobą i z nikim innym!
- Za dzieci, które zamiast sprzątnąć swój pokój wolą gapić się w telewizję......
...bo to znaczy, że są w domu a nie na ulicy!
- Za podatki, które musisz płacić...
...bo to znaczy, że masz pracę!
- Za niesamowity bałagan, który musisz sprzątnąć po przyjęciu...
...bo to znaczy, że byłeś wśród przyjaciół..!
- Za ciuchy, które znowu są za ciasne...
...bo to znaczy, że masz dość jedzenia!
- Za cień, który Cię prześladuje w robocie...
...bo to znaczy, że przebywasz w promieniach słońca!
- Za dywan, który musisz wytrzepać i okna, które musisz umyć...
...bo to znaczy, że masz dach nad głową!
- Za wszystkie narzekania na rząd, które słyszysz dookoła...
...bo to znaczy, że mamy wolność słowa!
- Za latarnie uliczne, które zawsze są tak strasznie daleko od miejsca, w którym zaparkowałeś samochód...
...bo to znaczy, że możesz chodzić i posiadasz środek lokomocji!
- Za wysokie rachunki za ogrzewanie...
...bo to znaczy, że jest Ci ciepło!
Za kobietę, która w kościele tuż za Tobą, tak strasznie fałszuje...
...bo to znaczy, że słyszysz!
- Za górę bielizny do prasowania...
...bo to znaczy, że masz się w co ubrać!
- Za ból mięśni po ciężkim dniu pracy...
...bo to znaczy, że jesteś w stanie ciężko pracować!
- Za budzik, który tak brutalnie wyrywa Cię co rano ze słodkich snów...
..bo to znaczy, że żyjesz!

z sieci