Archiwum
Zakładki:
;-)
Czytelnia
Ech, te kobiety
Fotograficzne
I faceci
Kuchnia
Salon z politykami
Składzik z szablonami
Teraz Kraków
W świecie szerokim
Wiedza wszelaka
> Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl
Jeśli czegoś chcesz, znajdziesz sposób. Jeśli nie chcesz, znajdziesz powód.
czwartek, 18 czerwca 2015

  Młodszy cierpi okrutnie. 

 Po pierwsze jest od wtorku bardzo zakatarzony. Podejrzewam alergię (zaleczoną) na kurz.

-To z powodu zmian w moim naturalnym środowisku - skomentował zainteresowany.

Zmiany - czytaj porządek.

 Po drugie na obiad były liście - czyli zupa z botwinki i kurczak ze szpinakiem - zamiast uczciwego kawałka mięcha.

 Po trzecie jutro ostatni, najtrudniejszy egzamin.

Cóż, nikt nie obiecywał, że będzie łatwo.

 

22:11, nie_taka_zla
Link Komentarze (4) »
wtorek, 16 czerwca 2015

   Od jakiegoś czasu napomykałam  Młodszemu, że malownicze hałdy czasopism, które kupuje oraz książek i skryptów, które właśnie czyta albo ma zamiar przeczytać, a które to hałdy zalegają podłogę po obu stronach biurka - powinny zniknąć, gdyż albowiem Młodszy posiada szafki. Napomknięcia nie robiły wielkiego wrażenia, a i ja nie naciskałam specjalnie mocno - od bałaganu jeszcze nikt nie umarł ;-) W każdym razie - postanowiłam, że do ostatniego egzaminu (w tej sesji, żeby nie było) dam mu spokój. Tymczasem wczoraj oczom moim ukazał się nienaganny niemal porządek - Młodszego odwiedziła koleżanka ;-)

22:04, nie_taka_zla
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 08 czerwca 2015

-Henryku,  oto twój płaszcz.

-Ależ Ireno - powiedział zdziwiony mężczyzna, podnosząc znad gazety oczy, w których malowało się bezbrzeżne nieomal zdziwienie - dlaczego podajesz mi płaszcz?

-Podaję ci również walizkę. Opuszczasz mnie - odpowiedziała z godnością.

Powiódł wzrokiem wokół. W kącie stał kwiatek.

***

  To powyżej to moja ekhem, ekhem tak zwana wprawka, popełniona na warsztatach kreatywnego pisania, w których jakiś czas temu brałam udział. Warsztaty odbyły się dzięki pewnym Babkom z Nowej Huty. Ta wprawka polegała na napisaniu krótkiego tekstu, w którym użyte będzie zadane słówko lub wyrażenie. Mnie dostał się "kwiatek".

  Zajęcia bardzo mi się podobały. Ciekawa prowadząca, ciekawe współuczestniczki. Czułam się swobodnie, co nie zdarza mi się często w towarzystwie dopiero co poznanych osób. A i - uczciwie mówiąc - w gronie znanych też nie zawsze jestem rozluźniona. Ale wracając do warsztatów - żałowałam, że odbyły się tylko jedne - a tu patrzę dziś na stronkę - są następne! Już się cieszę.

 Warsztaty nie przełożyły się na ilość (i jakość) wpisów na blogu, gdyż zajętą osobą jestem. Czymże to, czym? Ano na przykład uczestnictwem w innych formach zajęć , które proponują Babki - w konwersacjach z j. angielskiego, warsztatach coachingowych, wyjściach do Teatru Ludowego. O teatrze w innym wpisie, tu jeszcze dodam, że podziwiam dziewczyny za inicjatywę i realizację pomysłów. Szacun. Wielki.

 A poza tym - pochwalę się - uczę się konsekwentnie angielskiego oraz ćwiczę. Codziennie. No, prawie codziennie ;-). Z tym że angielski jednak częściej. Prawie codziennie, godzinkę albo dłużej. Niedługo będę miszczunio!

 

 

21:17, nie_taka_zla
Link Komentarze (6) »
piątek, 05 czerwca 2015

 Jutro odbędzie się kolejna  Noc Synagog w Krakowie. Niestety, tym razem nie wezmę udziału, choć program tym roku jest bardzo ciekawy. Jutro będę pracować, zresztą tak jak we wszystkie soboty do końca czerwca, a potem jeszcze idę do mamy. Na nocne wędrówki nie starczy mi sił.

21:20, nie_taka_zla
Link Komentarze (2) »