Archiwum
Zakładki:
;-)
Czytelnia
Ech, te kobiety
Fotograficzne
I faceci
Kuchnia
Salon z politykami
Składzik z szablonami
Teraz Kraków
W świecie szerokim
Wiedza wszelaka
> Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl
Jeśli czegoś chcesz, znajdziesz sposób. Jeśli nie chcesz, znajdziesz powód.
piątek, 29 marca 2013

Pogodnych, wesołych świąt w ciepłej atmosferze!

23:07, nie_taka_zla
Link Komentarze (4) »
piątek, 22 marca 2013

 

      Ten chłopak nie płacze przeze mnie już trzeci tydzień ;-)

 Zmobilizowałam się wreszcie i wróciłam na aerobik. Niby ćwiczyłam coś tam w domu, ale wiecie jak to jest - pojawi się pierwsza kropla potu i - ... już wystarczy ;-).

 Niebagatelną rolę odegrała również wiosenna promocja na wszystkie zajęcia fittnes. No a skoro już kupiłam ten karnet, to nie mogę go zmarnować, nieprawdaż? Żeby w pełni go wykorzystać, powinnam chodzić dwa razy w tygodniu. I tak robię! Mam nadzieję, że w promocja obejmie następne miesiące i że nadal będę miała taki zapał.

 Moja kondycja nie jest aż tak beznadziejna, jak myślałam, ale powiem uczciwie, że niektóre ćwiczenia po prostu sobie odpuszczam, a i tak pot płynie po mnie obficie. Czekam na efekty kilogramowo-centymetrowe ;-) I zdecydowanie lepiej się czuję. Mięśnie pleców i ramion, w których kumulował się stres i były zawiązane na supeł -  są rozluźnione i rozciągniete.

10:12, nie_taka_zla
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 18 marca 2013

  

  W ubiegły piątek, zupełnie bez przekonania, ale za to z dużą nadzieją, że może właśnie tym razem się uda, wysłałam meila do lokalnej rozgłośni radia. I rzeczywiście - udało się - wygrałam zaproszenia na koncert zespołu "U Studni".

 Przyznam, że przeżyłam swoiste - jakże na czasie - rekolekcje. Koncert przypomniał mi, że wszystko jest poezją, a autor większości tekstów - poeta Adam Ziemianin, że

 " w życiu nie chodzi żeby tylko żeby żyć                     
Lecz miłość pielęgnować gdy maleje"

  Do posłuchania i do przemyślenia. 

 Nie mogę się doczekać ich następnego koncertu w Krakowie.

23:15, nie_taka_zla
Link Komentarze (1) »
piątek, 08 marca 2013

 Tę książkę - Stanisław Koper "Wielcy zdrajcy. Od Piastów do PRL" - przeczytałam jednym tchem, za szybko. Muszę do niej wrócić i przeczytać jeszcze raz, wolniej. To jedno postanowienie. Drugie - przeczytać książkę Teresy Torańskiej "Oni". St. Koper często się do niej odwoływał w dwóch ostatnich rozdziałach "Wielkich zdrajców", cytując wypowiedzi prominentnych działaczy. Przyznam, że wtedy, gdy "Oni" byla wydana, czułam niechęć do czytania o latach komunizmu.

 Wracając do "Zdrajców" - to jest historia opowiedziana nie przez suche fakty, daty bitew, pokojów itp. Treścią tej ksiażki jest to, co mnie zawsze fascynowało - wpływ pojedyńczego człowieka, jego interesów, ambicji, osobistych urazów, miłostek w końcu, pożądania na losy całych społeczeństw i narodów.

 Wiedzieliście, że mieliśmy swoją "piękną Helenę", przez którą wybuchła na wiele lat krwawa zawierucha, która nie przyniosła niczego dobrego, wręcz przyczyniła się do upadku Rzeczpospolitej i Siczy Zaporoskiej? Prywatny zatarg Chmielnickiego z Czapińskim stał się zażewiem powstania kozackiego. Imienia "Heleny" żródła nie przekazały, wiadomo o niej tyle, że związana była z Chmielnickim, nawet z nim mieszkała, kiedy ten owdowiał. Chmielnicki jednak nie kwapił się do zalegalizowania związku. Panna podobała się także Czapińskiemu, który podczas zajazdu na majątek przyszłego hetmana  wygnał go, a pannę poślubił. Małżeństwo to nie trwało zresztą długo, Chmielnicki odzyskał posiadłość i kobietę, którą także pośłubił (!). Zastanawiałam się, co czuła bohaterka tych wydarzeń. Czy cierpiała z powodu swoich zmiennych losów? Zgadzała się na to przechodzenie z rąk do rąk czy się buntowała? Zdaje się jednak, że była awanturnicą - podczas gdy jej mąż "bawił" na wojnie, znalazła sobie kochanka, z którym urządzała pijatyki, trwoniąc majątek. Skończyła marnie - powieszona  z kochankiem.

 Ta opowieść to tylko jednem z wielu "smaczków" tej interesującej książki. Genezy wojny polsko-szwedzkiej autor upatruje w pysze i miłostkach Jana Kazimierza  oraz urażonej dumie i chciwości Radziejowskiego. W rozdziale poświęconym Karolinie Sobańskiej z domu Rzewulskiej, siostrze Eweliny Hańskiej i carskiej agentce, poznajemy interesujący epizod z życia Adama Mickiewicza.

sobota, 02 marca 2013

 Piękna pogoda, zapowiedź wiosny wisi w powietrzu. Mąż przebąkiwał o spacerze. Ale jak można iść na spacer bez psa?

 Pewnie większość czytających pomyśli sobie, że przesadzam. Ale ci, którzy mieli zwierzę, które było czymś więcej niż "tylko" psem albo kotem - zrozumieją mnie.

16:26, nie_taka_zla
Link