> Nakarm glodne dziecko - wejdz na strone www.Pajacyk.pl
Jeśli czegoś chcesz, znajdziesz sposób. Jeśli nie chcesz, znajdziesz powód.
Blog > Komentarze do wpisu

      Zmęczony wkurw - tak mało elegancko, acz treściwie mogłabym określić obecny stan ducha. I ciała też.

 Zmiany, zmiany, zmiany - to głównie działo się w ostatnich miesiącach. Zbierałam się, żeby je opisać, ale - patrz pierwszy akapit ;-)

  Zawodowo trwam w poczuciu tymczasowości, choć umowę mam na dwa lata. Słowo "trwam" doskonale oddaje moje odczucia. Rozwijając - weszłam w fazę formy przetrwalnikowej. Od czerwca mam pracę, w której nic mi się nie podoba. Nic oprócz wysokości pensji he he he.

 Ale to może się zmienić, gdyż zupełnie niespodziewanie i znienacka odezwała się firma, dla której dwa lata temu robiłam fuchę, z propozycją - o ile dobrze zrozumiałam - pracy. Musi to być dla nich pilna sprawa, bo pierwszy telefon był wczoraj o 21. Nie słyszałam go, zobaczyłam po 22, miałam oddzwonić rano, ale byli szybsi. Zgodnie ze staropolską zasadą "dziś pytanie, dziś odpowiedź" (kto wie, z czego to cytat?), umówiłam się na popołudnie, prosto z pracy. Bez przygotowania, z marszu. Zobaczymy, o co cho i co z tego wyniknie.

czwartek, 26 października 2017, nie_taka_zla

Polecane wpisy

  • ZUS zbliża ludzi czyli pokaż kotku, co masz w środku

    Niedawno pisałam o tym, że znamy ludzi bardzo powierzchownie. Tamta notatka powstała po śmierci dalszego krewnego. Wiecie, wtedy większość ludzi na chwilę zatrz

  • Reset

    Ale, ale mój Michale, czyś już tańczył w karnawale? A tańczyłem, ma się wiedzieć! A co miałem w kącie siedzieć?! Ja też w tym karnawale tańczyłam. Do upadłego,

  • Wątpliwa wdzieczność, czyli guano

    Nie wiem, jak u Was, ale u mnie w tym roku miłośnicy petard i fajerwerków byli wyjątkowo aktywni. Zwierzęta na pewno ich nie kochają. Jedno z nich, a konkretnie

Komentarze
2017/10/29 20:39:57
obiektywnie patrząc jest spoko ;)